Jeśli na samą myśl o zakupie kolejnego, nudnego sedana zaczynasz ziewać, a na widok wszechobecnych na naszych drogach niemieckich aut premium czujesz obojętność, czas spojrzeć w stronę Włoch. Alfa Romeo Giulia to samochód, który w momencie swojej premiery wywrócił rynek do góry nogami. Producent z Mediolanu wrócił do swoich najlepszych tradycji: stworzył auto oparte na zupełnie nowej, tylnonapędowej platformie Giorgio, dorzucił wał napędowy z włókna węglowego w każdej wersji silnikowej i zaprojektował nadwozie, od którego trudno oderwać wzrok.
Problem z polskim rynkiem wtórnym polega jednak na tym, że podaż zadbanych, bezwypadkowych i dobrze wyposażonych egzemplarzy jest znikoma, a ich ceny potrafią skutecznie ostudzić zapał. Z kolei Alfa Romeo Giulia opinie ma wśród użytkowników tak znakomite, że nikt nie chce się pozbywać dobrego egzemplarza za bezcen. Z pomocą przychodzi sprawdzona alternatywa. Alfa Romeo Giulia z USA to dziś jeden z najrozsądniejszych i najbardziej opłacalnych kierunków importu dla fanów motoryzacji. Pozwala kupić świeże, świetnie wyposażone auto i zostawić w kieszeni nawet kilkadziesiąt tysięcy złotych. Przyjrzyjmy się z bliska, dlaczego warto pójść tą drogą.
1. Alfa Romeo Giulia – co to za auto i dlaczego import z USA to strzał w dziesiątkę?
Giulia została stworzona z jednym, konkretnym celem – miała zdetronizować BMW serii 3 w kategorii właściwości jezdnych. I według wielu dziennikarzy motoryzacyjnych oraz kierowców, Włochom ten wyczyn udał się bezbłędnie. Co ciekawe, ten model skutecznie rozprawia się z krzywdzącymi stereotypami. Zapomnij o lawetach i niekończących się wizytach w serwisie. Zarówno nowa Alfa Romeo Giulia z salonu, jak i auta kilkuletnie udowadniają, że to solidna i trwała konstrukcja mechaniczna. Jeśli marzy Ci się Alfa Romeo Giulia nowa, ale Twój budżet na to nie pozwala, rynek amerykański oferuje auta w stanie nierzadko zbliżonym do fabrycznego.
Dlaczego w ogóle kierunek Alfa Romeo Giulia USA jest tak popularny? To czysta kalkulacja biznesowa i logiczna:
- Prawdziwe premium w standardzie: Europejskie cenniki bazowych wersji potrafiły być dość ubogie (materiałowa tapicerka, małe felgi, podstawowe lampy). W Stanach Zjednoczonych klient premium wymaga więcej. Amerykańskie odpowiedniki już w bazowych wariantach oferują potężne wyposażenie – często skórzaną tapicerkę, podgrzewane fotele z pamięcią, świetne nagłośnienie czy biksenony/światła LED.
- Tylko mocne silniki: Amerykanie nie uznają kompromisów. Podczas gdy w Europie flotowe Giulie często wyjeżdżały z salonów ze stłumionym silnikiem benzynowym o mocy 200 KM lub z dieslem, w USA standardem jest benzynowe 2.0 Turbo generujące równe 280 koni mechanicznych.
- Przejrzystość historii pojazdu: Europejskie książki serwisowe łatwo podrobić. W USA systemy takie jak Carfax czy AutoCheck gromadzą dane od momentu wyjazdu z salonu po dzień licytacji. Wiemy o każdej stłuczce, szkodzie parkingowej czy interwale wymiany oleju. Tu nie ma miejsca na kupowanie przysłowiowego „kota w worku”.
2. Modele i wyposażenie (Wnętrze, wymiary i dane techniczne)
Aby w pełni zrozumieć charakter tego włoskiego sedana, trzeba spojrzeć na liczby, ale też na to, jak to auto zostało zaprojektowane z myślą o kierowcy. Jeśli chodzi o model Alfa Romeo Giulia dane techniczne jasno wskazują, że to auto sportowe ukryte w cywilnym nadwoziu. Idealny rozkład masy 50:50 pomiędzy osiami to fundament jej sukcesu. Na szczególną uwagę zasługuje również niska masa własna. W zależności od specyfikacji, w przypadku auta Alfa Romeo Giulia waga wynosi zaledwie około 1429 kg dla bazowych wersji RWD i nieznacznie przekracza 1500 kg dla aut z napędem na cztery koła. Taka lekkość przekłada się na natychmiastowe reakcje na polecenia kierowcy.
Podstawowe parametry i Alfa Romeo Giulia wymiary prezentują się następująco:
- Długość całkowita: 4643 mm
- Szerokość: 1860 mm (bez lusterek)
- Rozstaw osi: 2820 mm
Jak to wygląda w praktyce? To auto skupione na przednich fotelach. Z tyłu miejsca wystarczy dla dwóch dorosłych osób o średnim wzroście, ale konkurencyjne Audi A4 zaoferuje tam odrobinę więcej przestrzeni. Bądźmy również szczerzy w kwestii przewożenia bagaży – jeśli interesuje Cię Alfa Romeo Giulia bagażnik oferuje pojemność 480 litrów. To wynik standardowy w klasie D, ale sam otwór załadunkowy jest dość wąski. To nie jest auto do przeprowadzek.
Magia zaczyna się po otwarciu drzwi. Zagraniczne fora motoryzacyjne często zachwycają się hasłem Alfa Romeo Giulia interior, i nie ma w tym ani grama przesady. Alfa Romeo Giulia wnętrze ma uszyte na miarę. Głęboko osadzone w klasycznych tubach zegary, genialna, trójramienna kierownica z przyciskiem startera wzorowanym na Ferrari i potężne, aluminiowe łopatki do zmiany biegów przymocowane na stałe do kolumny kierowniczej – to detale, które budują niepowtarzalny klimat. Warto wiedzieć, że w USA bardzo popularne są wersje wyposażenia Ti (Turismo Internazionale) oraz Sprint, oferujące świetne materiały wykończeniowe. Fani nietuzinkowych rozwiązań mogą polować też na rzadsze, dedykowane pakiety wyposażenia czy edycje specjalne nawiązujące do dziedzictwa, jak Alfa Romeo Giulia GT Junior, choć na aukcjach za oceanem to absolutne białe kruki.
Wersje Veloce i Quadrifoglio – sportowy charakter
Na amerykańskim rynku najczęściej poszukiwane są warianty o podwyższonej dynamice. Świetnym kompromisem jest wersja, która w Europie znana jest pod nazwą Alfa Romeo Giulia Veloce (w USA często odpowiada jej pakiet Ti Sport). Otrzymujemy tu agresywniej zarysowane zderzaki, powiększone dyfuzory, genialne, mocno wyprofilowane fotele sportowe z regulowanym trzymaniem bocznym i często dyferencjał o ograniczonym poślizgu (LSD). Taka wersja, wyposażona w napęd na obie osie, czyli Alfa Romeo Giulia Veloce Q4, to auto uniwersalne. Zimą wyciągnie z każdej zaspy, a na suchym asfalcie zapewni mnóstwo frajdy dzięki preferencji tylnej osi (aż do momentu uślizgu, system Alfa Romeo Giulia Q4 kieruje 100% momentu na tył).
Jeśli 280 KM to dla kogoś za mało, na szczycie gamy dumnie pręży muskuły Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio. To brutalny pożeracz autostrad z aktywną aerodynamiką z przodu, maską i dachem z włókna węglowego oraz agresywnym dyfuzorem. Prawdziwe arcydzieło inżynierii dla najbardziej wymagających.
3. Sprowadzimy dla Ciebie Alfę Romeo Giulię z USA!
Import auta zza oceanu może wydawać się skomplikowany, ale od tego jesteśmy my. Doskonale wiemy, na co zwracać uwagę licytując włoskie auta w Stanach. Odrzucamy egzemplarze po powodziach, głębokich pożarach czy z naruszoną konstrukcją nośną. Skupiamy się na autach z lekkimi, kosmetycznymi uszkodzeniami blacharskimi, które można naprawić zgodnie ze sztuką w polskim warsztacie.
Bez względu na to, czy interesuje Cię usportowiona Alfa Romeo Giulia Veloce USA, czy potężna, lekko uszkodzona Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio USA, zajmiemy się wszystkim od A do Z. Analizujemy raporty Carfax, organizujemy licytację, załatwiamy odprawę celną, transport morski do europejskiego portu i dowóz lawetą pod Twoje drzwi.
Wielu klientów obawia się kwestii dostosowania auta do naszych przepisów. Tymczasem w modelu Alfa Romeo Giulia konwersja USA jest procesem niezwykle prostym i powszechnie opanowanym przez warsztaty w Polsce. W tylnych lampach należy zmienić barwę kierunkowskazów z czerwonej na pomarańczową (często to kwestia samej wymiany diod i kodowania). Przednie reflektory, jeśli są asymetryczne w standardzie DOT, modyfikujemy pod wymogi europejskie. Do tego dochodzi szybka zmiana częstotliwości radia (tzw. parzyste fale) i wgranie polskiego języka oraz map nawigacji do systemu multimedialnego.
Nie trać czasu na przeglądanie drogich, europejskich ogłoszeń. Wypełnij formularz na naszej stronie lub zadzwoń, a wylicytujemy dla Ciebie wymarzoną Giulię na największych portalach takich jak Copart czy IAAI.
4. Ceny importu – ile kosztuje Alfa Romeo Giulia z USA?
Przejdźmy do najważniejszego argumentu przemawiającego za importem, czyli matematyki. Zdecydowana większość osób na początku poszukiwań zadaje sobie pytanie: ile kosztuje Alfa Romeo Giulia w imporcie? Przeszukując fora i analizując wskaźnik Alfa Romeo Giulia price in usa, można dojść do jednego wniosku – oszczędności są ogromne.
Oczywiście Alfa Romeo Giulia cena zależy od rocznika, wersji wyposażenia i stopnia uszkodzenia na aukcji, ale reguła jest prosta: auto sprowadzone ze Stanów, po opłaceniu wszelkich kosztów logistycznych i celnych oraz po profesjonalnej naprawie, wychodzi zazwyczaj od 20% do nawet 35% taniej w porównaniu z bezwypadkowym, europejskim odpowiednikiem o zbliżonym wyposażeniu. Różnica staje się jeszcze bardziej drastyczna, gdy na celownik bierzemy topowe warianty – Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio cena w polskim salonie czy na rynku wtórnym potrafi przyprawić o zawrót głowy, podczas gdy w USA te same, lekko uszkodzone potwory zmieniają właścicieli za ułamek tej kwoty.
Z czego dokładnie składa się końcowa Alfa Romeo Giulia z usa cena (często określana jako usa price w kalkulacjach)?
- Kwota wylicytowana na aukcji (cena samego pojazdu).
- Opłaty aukcyjne (prowizja Copart / IAAI).
- Transport w USA (od placu aukcyjnego do portu załadunkowego).
- Fracht morski (kontener z USA do portu w Rotterdamie lub Bremerhaven).
- Opłaty celno-skarbowe: Cło (10%), VAT (najczęściej 19% w Niemczech) oraz polska akcyza.
- Prowizja importera za kompleksową obsługę i bezpieczeństwo transakcji.
Dlaczego w przypadku Giulii ten biznes tak dobrze się spina? Kluczem jest pojemność silnika podstawowego. Wynosi ona równe 1995 cm³, a to oznacza, że auto łapie się na niższą stawkę polskiej akcyzy (zaledwie 3,1% zamiast 18,6%). To potężny zastrzyk oszczędności, który pozwala przeznaczyć te środki na idealną, bezkompromisową naprawę lub na modyfikacje.
5. Opinie kierowców o Alfa Romeo Giulia
Gdy zagłębimy się w grupy dyskusyjne Alfisti, to niezależnie od tego, czy czytamy opinie właścicieli aut kupionych w polskim salonie, czy tych po imporcie zza oceanu, wniosek nasuwa się sam. Alfa Romeo Giulia opinie ma fenomenalne wśród ludzi, którzy lubią po prostu prowadzić.
Pierwsze, co zauważa każdy, kto wsiada do tego auta, to ultrakrótki i hiperprecyzyjny układ kierowniczy (przełożenie 11,8:1). Giulia reaguje na minimalne ruchy nadgarstkiem tak, jakby czytała w myślach kierowcy. Nie jest to auto do leniwego pokonywania autostrad jednym palcem – to samochód angażujący, dający genialną informację zwrotną z kół. Zawieszenie (szczególnie jeśli auto posiada aktywne amortyzatory) to mistrzostwo świata w kalibracji. Na zakrętach trzyma nadwozie w ryzach niczym auto stricte torowe, ale na progach zwalniających czy dziurach nie wybija plomb z zębów, zachowując przyjemną sprężystość.
Kierowcy pieją z zachwytu również nad oprogramowaniem automatycznej, 8-biegowej skrzyni ZF (8HP). W trybie „Dynamic” redukuje ona biegi z agresją i szybkością, której nie powstydziłyby się najlepsze skrzynie dwusprzęgłowe, a w trybie normalnym pracuje płynnie i niezauważalnie. Oczywiście są też wady – użytkownicy często zwracają uwagę na dość kiepski promień skrętu (manewrowanie w ciasnym parkingu podziemnym bywa irytujące) oraz na niską pozycję, z której trudniej się wysiada. To jednak detale, które przestają mieć znaczenie po pierwszym pokonanym zakręcie.
6. Spalanie i koszty utrzymania
Decydując się na limuzynę segmentu premium z silnikiem benzynowym o mocy minimum 280 KM, nie można oczekiwać spalania na poziomie aut miejskich z silnikiem litrowym. Mimo to, parametry, jakie osiąga Alfa Romeo Giulia spalanie, można uznać za bardzo racjonalne i w pełni adekwatne do osiągów.
Większość części eksploatacyjnych jest współdzielona lub ogólnodostępna na rynku zamienników, a ich ceny nie różnią się od części przeznaczonych do Audi A4 czy BMW serii 3. Rozrząd w silniku 2.0 jest na łańcuchu (dość trwałym, w przeciwieństwie do starych konstrukcji), a standardowe serwisy olejowe, przy regularnej wymianie co 10-12 tysięcy kilometrów, gwarantują spokojną głowę.
Poniższa tabela przedstawia szacunkowe wartości spalania podawane przez realnych użytkowników:
| Wersja silnikowa | Miasto (l/100 km) | Trasa (l/100 km) | Cykl mieszany (l/100 km) |
| 2.0 Turbo (280 KM) RWD/Q4 | 10.5 – 12.5 | 6.5 – 8.5 | 8.5 – 10.0 |
| 2.9 V6 Quadrifoglio (510 KM) | 14.5 – 17.0 | 8.5 – 11.0 | 11.5 – 13.5 |
Wartości te są uśrednione. Dynamiczna jazda po mieście w trybie Dynamic oczywiście podniesie górną granicę, a łagodne traktowanie gazu w trasie w trybie Advanced Efficiency (A) potrafi bardzo pozytywnie zaskoczyć na stacji benzynowej.
7. Roczniki i krótkie omówienie generacji (2015-2026)
Włosi nie spieszą się z zastępowaniem udanego modelu. Zamiast tego od debiutu rynkowego wdrażają serię usprawnień, które na osi czasu dzielą produkcję na kilka ważnych etapów. Importując z USA, warto wiedzieć, czego spodziewać się po danym roczniku:
- Lata 2015, 2016, 2017, 2018 i 2019: To pierwsza, klasyczna faza produkcji. Auta z tych lat to w USA najczęstszy wybór dla osób szukających maksymalnej oszczędności finansowej. Mechanicznie to te same świetne konstrukcje, ale we wnętrzu znajdziemy starszy system inforozrywki (ekran 6.5 lub 8.8 cala obsługiwany wyłącznie pokrętłem) i w pełni analogowe, piękne zegary. Drobne mankamenty to potrafiące się rysować plastiki na tunelu środkowym.
- Lata 2020, 2021 i 2023: Tak zwany pierwszy duży lifting wnętrza. To był strzał w dziesiątkę. Giulia otrzymała zupełnie nowy, przeprojektowany tunel środkowy z materiałami dużo wyższej jakości. Pojawił się nowy lewarek zmiany biegów obity perforowaną skórą, a system inforozrywki zyskał dotykowy ekran i obsługę Apple CarPlay/Android Auto na pełnym ekranie. Dodano grubsze, laminowane szyby (poprawa akustyki) oraz zaawansowane systemy wspomagania kierowcy (np. asystent jazdy autostradowej).
- Lata 2024, 2025 i najnowszy rocznik 2026: Drugi lifting, tym razem widoczny mocno z zewnątrz. Auta z tych lat rozpoznasz od razu po agresywnych, potrójnych matrycowych reflektorach LED (nawiązujących stylem do modelu Tonale). We wnętrzu klasyczne analogowe zegary ustąpiły miejsca w pełni cyfrowemu zestawowi wskaźników o przekątnej 12,3 cala, który wciąż jednak skrywa się w pięknych, okrągłych tubach, oddając hołd klasycznej motoryzacji.
8. Jaki silnik wybrać?
Analizując zagadnienie pt. Alfa Romeo Giulia silniki, osoby przyzwyczajone do niemieckiej palety 20 różnych jednostek napędowych mogą przeżyć szok. Włosi ograniczyli wybór do absolutnego minimum. Zastanawiając się jednak, w kontekście tego auta (i hasła Alfa Romeo Giulia silnik lub Alfa Romeo Giulia jaki silnik), co będzie najlepszym wyborem – sprawa jest banalnie prosta, jeśli ściągamy auto ze Stanów.
Benzyna 2.0 Turbo – król importu
To absolutny filar importu ze Stanów Zjednoczonych. Omawiając rynek amerykański, zapominamy o bazowej, dławionej wersji europejskiej. Tutaj prym wiedzie Alfa Romeo Giulia 2.0 Turbo dostarczająca seryjnie 280 KM i 400 Nm momentu obrotowego. Opinie na temat tego motoru są jednoznaczne: Alfa Romeo Giulia 2.0 280 opinie zbiera świetne za elastyczność i niezawodność.
To zaawansowana jednostka z wtryskiem bezpośrednim i systemem sterowania zaworami MultiAir. Co ważne dla entuzjastów – przeglądając dostępne dla Alfa Romeo Giulia 2.0 280 dane techniczne, zauważysz, że ten motor ma ogromny potencjał na tuning. Zwykła modyfikacja oprogramowania silnika (tzw. chiptuning Stage 1) potrafi bez najmniejszego problemu podnieść moc do ok. 310-320 KM, zrównując to auto osiągami ze znacznie droższymi, usportowionymi niemieckimi odpowiednikami (np. BMW M340i, jeśli porównamy zwinność na krętej drodze). Generalnie, pod względem kosztów utrzymania i dawanej frajdy, motor Alfa Romeo Giulia 2.0 nie ma sobie równych.
Quadrifoglio (2.9 V6)
To propozycja dla nielicznych, ale absolutnie wyjątkowa. Zaprojektowany przy udziale inżynierów z Maranello, Quadrifoglio silnik to konstrukcja V6 o pojemności 2.9 litra wspomagana dwiema turbosprężarkami. Warto wspomnieć, że kąt rozwarcia cylindrów to 90 stopni, co zdradza jego mocne pokrewieństwo z silnikiem V8 montowanym w modelach Ferrari.
Mając pod prawą stopą potężne Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio 2.9 v6 510 km, doznania akustyczne i przeciążenia są nie z tej ziemi. Katalogowy czas Alfa Romeo Giulia Quadrifoglio 0-100 wynosi 3,9 sekundy, a prędkość maksymalna przekracza 300 km/h. To auto dla osób świadomych wyższych kosztów serwisowych (dwa intercoolery, dwie przepustnice, częstsze wymiany świec), ale dające w zamian unikalny, wyścigowy rodowód. Ceny tych modeli uszkodzonych w USA są nieporównywalnie niższe od kwot, jakich żądają europejscy dilerzy za auta nowe czy używane.
A co z dieslem?
W Europie, ze względu na trasy szybkiego ruchu i floty firmowe, sporym zainteresowaniem cieszy się motor wysokoprężny, a jego eksploatacja (szukając np. Alfa Romeo Giulia 2.2 diesel opinie) uchodzi za bardzo tanią i stosunkowo bezproblemową. Z punktu widzenia importu z Ameryki temat ten jednak nie istnieje. Diesle nie były oferowane w USA, co oznacza, że sprowadzając auto stamtąd, zyskujesz pewność posiadania mocnej, dynamicznej benzyny, która znacznie lepiej pasuje do temperamentu tego auta.
9. Typowe usterki i awaryjność. Czy to “prawdziwa Alfa”?
Na wstępie rozprawiliśmy się już ze stereotypem. Teraz przejdźmy do konkretów – dla tych, którzy przed podjęciem decyzji nadal obawiają się i wpisują w wyszukiwarki: czy Alfa Romeo Giulia jest awaryjna?
Odpowiedź brzmi: nie. Biorąc pod uwagę całą historię marki i jej specyfikę, Alfa Romeo Giulia awaryjność to pojęcie, które na szczęście nie dotyczy kluczowych układów mechanicznych. Włosi wyciągnęli lekcję z przeszłości i zastosowali podzespoły od najlepszych dostawców na świecie (np. wspomniana wyżej skrzynia ZF czy układy wtryskowe Boscha). Gdzie zatem leżą problemy? Zazwyczaj w “elektronicznych chochlikach” i drobnostkach:
- Przekaźnik rozrusznika: Słynna wpadka w modelach sprzed 2020 roku. Umiejscowiony w prawym nadkolu przekaźnik był narażony na wilgoć, co skutkowało problemami z odpalaniem. Naprawa u elektryka to kwestia zaledwie kilkudziesięciu złotych i zabezpieczenia kostki przed wodą.
- Wrażliwość na spadki napięcia: Giulia absolutnie nienawidzi słabych akumulatorów. Jeśli oryginalny akumulator AGM w aucie z USA jest “zmęczony” lub niedoładowany z powodu długiego transportu morskiego, elektronika może sypnąć na desce błędami wszystkiego – od ABS, po radary. Najczęściej wymiana akumulatora na nowy natychmiast rozwiązuje te problemy.
- Jakość tworzyw w starszych autach: We wspomnianych rocznikach 2015-2019 powłoka antyrefleksyjna na wyświetlaczach potrafiła ulegać degradacji („pękać”) od silnego, amerykańskiego słońca. Wielu użytkowników rozwiązuje ten problem poprzez dokładne spolerowanie wierzchniej warstwy.
Mechanicznie, o ile pilnujemy terminowych (skróconych do 10 tys. km) wymian oleju i pozwalamy silnikowi ostudzić turbinę przed zgaszeniem po ostrej jeździe, to auto jest w pełni przewidywalne i niezwykle pancerne.
10. Czy warto kupić to auto? Podsumowanie
Po analizie rynku, kosztów i opinii decyzja nie może być inna. Zdecydowanie warto. Giulia udowadnia, że można stworzyć auto, które jest rozsądnym zakupem z punktu widzenia trwałości, a jednocześnie daje tyle emocji, że po każdej podróży masz ochotę odwrócić się za nią na parkingu.
Oto 3 koronne argumenty przemawiające za jej importem:
- Niezrównana przyjemność z jazdy dzięki perfekcyjnemu układowi kierowniczemu i genialnemu wyważeniu nadwozia. Zostawia niemiecką konkurencję daleko z tyłu.
- Niskie opłaty importowe, w szczególności akcyza rzędu 3,1% za świetny silnik 2.0 280 KM, co winduje opłacalność tego przedsięwzięcia w kosmos.
- Bogate wyposażenie, w którym skóra, świetne multimedia i reflektory ksenonowe to niemal standard na amerykańskim rynku bazowym.
Masz już na oku konkretny egzemplarz? Zostaw u nas numer VIN do darmowej weryfikacji historii. A jeśli dopiero zaczynasz poszukiwania – zgłoś się do nas! Znajdziemy, sprawdzimy i sprowadzimy pod Twój dom Alfę, z której nie będziesz chciał wysiadać.
11. FAQ – Najczęściej zadawane pytania
Czy Alfa Romeo Giulia z USA różni się od wersji europejskiej?
Tak, głównie detalami prawnymi i systemowymi. Konwersja USA, bez której auto nie przejdzie polskiego przeglądu, obejmuje zmianę barwy tylnych kierunkowskazów na pomarańczowe (w USA są czerwone), adaptację przednich świateł oraz wgranie polskich map nawigacji i zmianę częstotliwości radia FM na ułamki parzyste. Silnikowo i pod względem kluczowych podzespołów mechanicznych (np. pancerne konstrukcje 2.0 Turbo) to dokładnie to samo auto, co w salonie w Europie, co ułatwia dostęp do części zamiennych.
Ile kosztuje Alfa Romeo Giulia z USA?
Biorąc pod uwagę opłacalność importu, całkowity koszt sprowadzenia po opłatach celno-skarbowych (w tym z niską, 3,1% akcyzą na silnik 2.0) i pokryciu kosztów naprawy, często zamyka się kwotą o 20-30% niższą w porównaniu z bezwypadkowymi autami kupionymi w Polsce, co czyni rynek amerykański bezkonkurencyjnym dla tego modelu.
Czy Alfa Romeo Giulia jest awaryjna?
Nie. Obiegowe mity o legendarnej usterkowości nie dotyczą tego modelu. Model z platformy Giorgio zerwał ze złą sławą dawnych aut koncernu. Pod maską pracuje trwały silnik 2.0, a za napęd odpowiada doceniana na całym świecie skrzynia ZF – podzespoły, które są jednymi z najtrwalszych w swojej klasie, wymagającymi jedynie rzetelnego, regularnego serwisu olejowego.